Samsung Galaxy Tab 10.1

Mając okazję „pomacać” sobie przedprodukcyjną wersję Samsunga Galaxy Tab 10.1 stwierdzam, że nie robi on tak dużego wrażenia jak zapowiadano. Największym minusem – przynajmniej na wstępie – okazał się brak przycisku HOME na środku tabletu. Przyciski są 3 ale są umiejscowione na lewym dolnym brzegu panelu dotykowego i ciężko w nie trafić! Krótko z nim obcowałem ale wprawiło mnie to w irytację. Domyślny wygląd obracanych okien – utrzymany w klimatach futurystycznych nie zrobił też nadto dobrego wrażenia. Jakoś tak nie w moim guście ale jak wiadomo – gust, rzecz umowna. Ciągle jestem na etapie studiowania i porównywania konkurencji. Samsung wydawał się być pewniakiem a tu jakoś tak nie do końca…

Edit: doszedłem do wniosku, że te przyciski są jednak kwestią gustu i przyzwyczajenia. Trzymając tablet oburącz, nasza lewa ręka znajduje się w pobliżu tychże przycisków. Kwestią sporną pozostaje intuicyjność tego rozwiązania ale jeśli porzucić tradycyjne przyzwyczajenia… To czego brakowało w tej wersji to czytnik kart microSD jednak Samsung zapewnia, że w finalnej wersji ma się takowy znaleźć. Zapowiadana cena wersji 16GB + 3G ma wynosić ok. 2300 zł. Zobaczymy czy tak się stanie.

Samsung Galaxy Tab 10.1

więcej