Podejdź bliżej…

CloserCloser / Bliżej (2004)

Nieco inne podejście do kina. Inne bo na podstawie sztuki teatralnej i tak właśnie się je ogląda – jak przedstawienie. Niby film o miłości a jednak dramat. Właściwie przegadany ale i trochę awangardowy. Rozpatruje go w formie sztuki (tej właściwej) bo nie jest to zwykłe kino. Jest błyskotliwe i inteligentnie przemieszane. Bywa proste w formie ale nie prostackie. Zapada w pamięć – to najważniejsze. Potrafi zachęcić do dywagacji na temat relacji międzyludzkich i w złym świetle stawia miłość – a raczej jej (nie)naturalne skutki. Pozornie inni ludzie tak do siebie niepasujący a łączy ich charakter i pewna specyfika. Można mieć mieszane uczucia co do zastosowanego gwiazdozbioru ale to mija bardzo szybko. Jest świeżo, jest klasycznie, wulgarnie i kompleksowo.

„Bliżej” to kino wartościowe. Warte obejrzenia ze względu na różne ładunki emocjonalne i niezłe aktorstwo. Akcja posuwa się płynnie do przodu i jest skupiona przez cały czas na 4 aktorów. Nie ma zbędnych wtrąceń więc film nie nuży. Można przez niego przebrnąć bardzo lekko i zastanawiać się potem, kto kogo kochał itd. albo rozpatrywać to na innych – niekiedy głębszych – płaszczyznach. Tak czy inaczej – polecam.

więcej