Emulacja PS2 czyli PCSX2 w praktyce…

Playstation 2Jako, że temat emulacji jest u mnie wiecznie żywy i powraca falami co pewien czas – postanowiłem sprawdzić jak się ma emulowanie konsoli Playstation 2 na PC w tych czasach. Dysponuję aktualnie wystarczającą specyfikacją sprzętową aby uciągnąć grafikę i specyfikę PS2 więc wszystko w rękach programisty/ów, który stworzył najbardziej popularny emulator PCSX2. Aktualna wersja to 0.9.8 i w taką też się zaopatrzyłem na oficjalnej stronie: www.pcsx2.net

Z góry ostrzegam, że wszystkie testowane przeze mnie gry, były na standardowych ustawieniach programu. Plugin graficzny zmieniłem jedynie na hardware’owy renderer Direct3D11. Konsola PS2 mimo wszystko stoi sobie dumnie na półce obok telewizora ale jeśli można zrobić coś inaczej to czemu nie ;) Testowane przeze mnie gry to oryginalne wersje dvd (sprawdzane z dvdromu nie iso).

Działające:

Final Fantasy XII – bez większych problemów (przydaje się limit fps)

Final Fantasy X – ok

Final Fantasy X-2 – sama gra działa ok ale sekwencje fmv pokrywają pasy i nie wiele widać

Metal Gear Solid 3: Snake Eater – bez większych problemów (sporadycznie znikające tekstury)

Mortal Kombat Deception – mimo dobrego framerate’u, gra nie działa super płynnie

Nie działają albo nie da się grać:

Ace Combat: Squadron Leader – obraz jest jakby pocięty w pasy / problem z teksturami podczas gry

Gran Turismo 4 – zawiesza się na drugim ekranie

Jak 3 – koszmarnie słaby framerate oraz problemy z shaderem

Need For Speed Most Wanted – koszmarnie słaby framerate

Tekken TAG Tournament – obraz jest jakby pocięty w pasy / koszmarnie słaby framerate

Tony Hawk’s Underground 2 – emulator zawiesza się podczas ładowania title screen’a

WRC4 – generalnie w ogóle nie chce się załadować

Powtarzam jeszcze raz, że były to ustawienia standardowe. Jeśli znajdę rozwiązanie jak uruchomić te nie działające gry to zamieszczę informację. Jeśli ktoś dysponuje taką wiedzą to chętnie ją opublikuję. Więcej gier sprawdzę niebawem.

więcej

I ♥ Android: Battleheart

Battleheart - AndroidBattleheart (Android)

Jedna z lepszych gier jakie do tej pory grałem. Połączenie rpg, strategii i gry zręcznościowej. Przemierzamy świat kierując poczynaniami 4 śmiałków (możemy rekrutować ich spośród kilku klas). Zasada jest prosta – musimy przetrwać kolejne fale przeciwników. Oczywiście są oni coraz mocniejsi ale i my ewoluujemy zdobywając doświadczenie i nowe „super ciosy”. Poza tym, możemy zmieniać i ulepszać ekwipunek. Gra nie należy do najprostszych ale oferuje dużo przyjemności z grania. Rysunkowa grafika doskonale pasuje do klimatu. Wykonanie na najwyższym poziomie. Polecam!

Link do Android Market

Opis z AM:

A unique blend of charming art, simple controls and surprising depth! Our very first hit mobile game, Zombieville USA, has now been unleashed on Android as well! Go check it out!

The hit iOS game, now available on Android! Battleheart distills some of the greatest elements of roleplaying games and real-time strategy into pocket-sized form!

Create a unique party of heroes, and lead them in frantic real-time battles against monsters of ever increasing power. Lay waste to your foes with dozens of unique special powers as you gain experience, upgrade your party’s equipment, and craft them into the ultimate battle force!

więcej

I ♥ Android: Labyrinth

LabirynthLabyrinth (Android)

Klasyczna gierka z iPhone’a. Za pomocą akcelerometru sterujemy kulką z miejsca A do miejsca B, tak aby nie wpadła nam po drodze w żadną dziurkę ;) Prosty pomysł ale niezwykle wciągający. Kolejna z pozycji obowiązkowych dla zabicia czasu. W pełnej wersji jest około 1000 poziomów, których przejście zajmie nam kilka ładnych godzin. Rozrywka może wtórna ale stojąc w kolejce można zawsze pyknąć od niechcenia kilka poziomów. Wiele z nich wymaga od odrobiny do całych pokładów cierpliwości. Świetna pozycja! Jest wiele podobnych gier w Markecie. Jak odnajdę jakiegoś godnego następcę to się podzielę.

Link do Android Market

Opis z AM:

Labyrinth is the classic game where you control a ball by tilting a labyrinth. Labyrinth is the classic game where you control a steel ball by tilting a wooden labyrinth. The game has over 1000 levels created by the community and you can easily create more levels of your own.

więcej

I ♥ Android: Cut The Rope

Cut The RopeCut The Rope (Android)

Wspaniała gra logiczno-zręcznościowa przeniesiona żywcem z AppStore. Dość prosta aczkolwiek wymagająca myślenia. Rysunkowa grafika doskonale pasuje do formy rozrywki a przy tym robi wrażenie. Świetna fizyka i urocza postać Om Nom’a czynią z „Cut The Rope” murowany hit. Gra polega na karmieniu zielonego stworka cukierkiem zwisającym na sznurkach. Potem sprawy się komplikują. Mamy magiczne kapelusze, bąbelki i inne „udziwniacze”. Żeby uzyskać najwyższy wynik należy zdobyć po drodze 3 gwiazdki. Brzmi prosto ale czasem trzeba się wykazać niezłym refleksem… Doskonała gra w bardzo dobrej cenie, która zapewni sporo godzin rozrywki. 10/10 w moim osobistym rankingu. Polecam!

Link do Android Market

Opis z AM:

Cut the Rope, catch a star, and feed Om Nom candy in this award-winning game! The long-awaited hit game has finally arrived at Android! Join MORE THAN 40 MILLION PEOPLE who have already played this game and gave it an average rating of 4,81 (out of 5)!

The little monster Om Nom is hungry and the only thing standing between him and a full belly is you – that is your help cutting the ropes that hold the candy he wants. Swipe your finger across the ropes to release the delicious bundles into his mouth. But don’t forget to collect the stars and break the bubbles along the way – easier said than done when enemies and obstacles await!

Cut the Rope is an award-winning mobile game from ZeptoLab, was an instant phenomenon in the iOS App Store reaching the #1 spot globally, and continues to gain popularity as it makes its way onto Android.

 

więcej

BLOW …i chcesz więcej

Blow

BLOW (2001)

Film „Blow” nie należy raczej do lekkich i przyjemnych. Jeśli byśmy chcieli go jakoś skategoryzować to byłoby to coś pomiędzy kinem biograficznym, obyczajowym i kryminalnym. Właściwie spodziewałem się czegoś bardziej „rock’n’roll’owego” jakkolwiek dziwnie to nie brzmi ale rola raczej mało charyzmatycznego Deppa, stworzyła po części postać nijaką. Nie wiem czy to wina scenariusza czy samego aktorstwa ale nie nawiązałem jakiejś głębszej więzi z głównym bohaterem a jest to postać, zasadniczo kreowana na pozytywną. Pomijając ten mały dysonans – podobały mi się proporcje zachowane w filmie. Nie ma tu walk i strzelanin na nieludzką skalę. Widzimy zasadniczo normalnego człowieka pochodzącego z „dysfunkcyjnej” rodziny, szukającego sensu życia i sposobu na nie. Jego wybory bywają różne i zbyt późno pojmuje o co chodziło jego ojcu na samym początku.

Film zawiera wiele metafor. Mimo pozornego przekazu wprost – znajdujemy w nim wiele niedopowiedzeń i przenośni. Porusza wiele problemów moralnych jak np. zdrada, która wielokrotnie i pod różną postacią pojawia się w „Blow”. Jest ona wynikiem uzależnień i pogoni za pieniądzem bo ludzie są tylko ludźmi. Po seansie warto zastanowić się nad ludzką naturą i zasadnością przyjaźni międzyludzkich. Tak naprawdę, narkotyki zdają się tworzyć tylko tło dla przedstawienia różnych wartości i relacji. Film wzrusza ale i rozczarowuje. Oczekiwalibyśmy może bardziej radykalnych działań ze strony Georga i walki o swoje ale z drugiej strony – to nie jest takie proste jakby postawić się w jego roli. To nieco inne spojrzenie na „królowanie” w narkotycznym państwie. To nie „American Gangster” gdzie walczy się o teren i kasuje konkurencję. To bardziej naturalistyczny obraz hedonistycznego świata o który zabiega zwykły człowiek, zdobywając po drodze wszystko czego zapragnie. Jest to też obraz tego jak kokaina zmienia człowieka – w tym przypadku np. wybrankę Junga – Mirthe czyli Penelope Cruz. Z pięknej i zmysłowej damy w nadpobudliwą narkomankę mającą spaczony pogląd na wszystko wokół. Swoją drogą – dobra rola – od miłości do nienawiści w około 60 minut. Wykwintnie ale i prostacko…

„Blow” to film specyficzny. Nie jest to kino wybitne ale zasługuje na szczególną uwagę. Jestem w stanie zrównoważyć wszystkie za i przeciw i stwierdzić, że to cholernie dobry film o ludzkich niedoskonałościach i szukaniu bliżej nieokreślonego, czegoś… obowiązuje swoboda interpretacji.

więcej

Wymarzona wycieczka… The Tourist

The TouristThe Tourist / Turysta (2010)

Film „Turysta” godzi w sobie 2 rzeczy jeśli chodzi o gusta. Jest coś dla pań pod postacią Johnny’ego Depp’a i coś dla panów czyli Angelina Jolie. Można cieszyć zmysły, jednocześnie polegając na solidnym aktorstwie. Z tym „solidnym aktorstwem” bywa tu niestety różnie jednak większe zaangażowanie daje się wyczuć po stronie Angeliny – więcej w niej życia i emocji. Rola Depp’a wydaje się dość płaska i mało charakterystyczna i mimo, że powinna charakteryzować się jawną prostotą to aktor przemycił w nią za mało swojej ciekawej osobowości. Bezsprzeczny urok wypływa z jego nieporadnej osoby jednak brakuje przysłowiowej „kropki nad i”.

Obraz zaczyna się groteskowo i tak naprawdę nie zwiastuje inteligentnej rozrywki jednak utrzymany jest w konwencji pewnej bliskości z widzem. Niby to nas nie dotyczy a jednak wciąga. Bywa proste i nie wyszukane a jednak cieszy oczy. To co jeszcze mnie ucieszyło to fakt, że nasza para nie wciela się w rolę super bohaterów skaczących po dachach i wymachujących pistoletami (jak w tragikomicznym „Salt” dajmy na to). Film zyskuje na realizmie dzięki twórczej powściągliwości reżysera i spółki. To taki obraz w starym stylu ale w nowej oprawie z powolnie płynącą akcją gdzie bohaterowie rozmijają się z o centymetry z przestępcami a wszystko ma podłoże romansu i uwodzenia. Zresztą, jest to remake francuskiego „Anthony Zimmer” z 2005 roku. Chociażby z tego powodu nie można mówić o jakiejś formie oryginalności. Ja jednak przebrnąłem przez „Turystę” gładko i bez przeszkód. Nie dłużyło mi się ani, mimo zmęczenia, nie padłem jak mucha. Faktem jest, że dobór aktorski był zabiegiem marketingowym i w innym przypadku ciężko by było myśleć o sukcesie takiego „odgrzewanego kotleta”. Zdjęcia nie są niczym wyszukanym. Są poprawne i tyle. Zwroty akcji nie zaskakują bo jak wspomniałem – jest to „leniwe” kino. Brak tu zbędnych przestojów a wszystko wydaje się naturalnie płynąć. To między innymi, dzięki tej lekkości, nie uważam tego czasu za stracony. Nie mogę stwierdzić wyraźnie, że to film wyłącznie dla fanów Deppa i Jolie ponieważ znalazłem tu swobodę obcowania z filmem i pewną błogość. Wiadomo, że wszystko dobrze się skończy i nie ma kurczowego ściskania fotela/poduszki w oczekiwaniu na to co wydarzy się za chwilę. Przyjemne kino do odprężenia wieczorem dla zaspokojenia niezbyt wygórowanych oczekiwań.

więcej

Jak naprawić nie działające wycieraczki w Audi A4 B5

Przychodzi taki czas w życiu każdego użytkownika Audi A4 (starszego rocznika w okolicach 1997 – 1998 roku), że najczęściej podczas ulewnego deszczu, wycieraczki stają mu w połowie drogi albo w ogóle nie odpalają. Doraźną pomoc może przynieść preparat typu WD40 ale nie jest to rozwiązanie długoterminowe. Trzeba nadmienić, że jest to typowa „usterka” dla tego, dość prostego mechanizmu i równie prosto ją naprawić jeśli dysponujemy odrobiną wolnego czasu. Na problem napotkałem się już dwukrotnie i przyczyna była taka sama. Zapieczony mechanizm poruszania wycieraczkami. Jak pokazuje doświadczenie – silnik nie ma zwyczaju padać ale warto nie wymuszać pracy wycieraczek z takim oporem aby nie uszkodzić rzeczonego silnika. Cena używanego mechanizmu może się wahać w granicach 100-300 zł ale można to zrobić samemu.

Z góry ostrzegam, że jest to dokumentacja mojej naprawy i nie należy jej rozpatrywać jako instrukcji! Tym samym nie biorę odpowiedzialności za jakiekolwiek szkody wynikłe ze stosowania się do mojego opisu.

Zaczynamy więc od podniesienia maski i zlokalizowania problemu…

więcej

Samsung Galaxy S II wrażenia, część 1

Samsung Galaxy S II

Stosunkowo nowy model telefonu Samsung Galaxy S II stał się szybko obiektem pożądania wielu osób. Pozwolę sobie w kilku nadchodzących odcinkach przedstawić moje osobiste odczucia na temat pracy i obsługi tegoż smartfona. Na wstępie chciałbym poruszyć dwa najsłabsze elementy Samsunga…

więcej

Tapety 1920×1080

Kilka tapet mojego autorstwa. Rozmiar jak w temacie czyli 1920×1080.

 

więcej

Samsung Galaxy Tab 10.1

Mając okazję „pomacać” sobie przedprodukcyjną wersję Samsunga Galaxy Tab 10.1 stwierdzam, że nie robi on tak dużego wrażenia jak zapowiadano. Największym minusem – przynajmniej na wstępie – okazał się brak przycisku HOME na środku tabletu. Przyciski są 3 ale są umiejscowione na lewym dolnym brzegu panelu dotykowego i ciężko w nie trafić! Krótko z nim obcowałem ale wprawiło mnie to w irytację. Domyślny wygląd obracanych okien – utrzymany w klimatach futurystycznych nie zrobił też nadto dobrego wrażenia. Jakoś tak nie w moim guście ale jak wiadomo – gust, rzecz umowna. Ciągle jestem na etapie studiowania i porównywania konkurencji. Samsung wydawał się być pewniakiem a tu jakoś tak nie do końca…

Edit: doszedłem do wniosku, że te przyciski są jednak kwestią gustu i przyzwyczajenia. Trzymając tablet oburącz, nasza lewa ręka znajduje się w pobliżu tychże przycisków. Kwestią sporną pozostaje intuicyjność tego rozwiązania ale jeśli porzucić tradycyjne przyzwyczajenia… To czego brakowało w tej wersji to czytnik kart microSD jednak Samsung zapewnia, że w finalnej wersji ma się takowy znaleźć. Zapowiadana cena wersji 16GB + 3G ma wynosić ok. 2300 zł. Zobaczymy czy tak się stanie.

Samsung Galaxy Tab 10.1

więcej
Strona 5 z 14« Pierwsza...34567...10...Ostatnia »